Fasola - obserwacja rozwoju rośliny

Pomału wracam do pisania wpisów i mam nadzieję, że będę to robić systematycznie :). Powrót chciałam rozpocząć od pokazania Wam naszych eksperymentów z fasolą, czyli rośliną, którą łatwo jest uprawiać w warunkach domowych. O samej uprawie roślin pisałam już wcześnie we wpisie o ogródku, znajdziecie tam parę pomysłów na to, jak można zorganizować taką uprawę.
Chciałam mojemu synowi pokazać zarówno rozwój rośliny, jak i wpływ warunków na jej rozwój. Oprócz przeprowadzenia samego eksperymentu, pracowaliśmy także z kartami trójdzielnym oraz tworzyliśmy dziennik obserwacji. Nie zabrakło też książki na ten temat.
Do pobrania
Dziennik obserwacji, który widać na zdjęciach poniżej, jest do pobrania w dwóch wersjach. Obie są czarno-białe, żeby wydruk nie zjadał tuszu.
- Hodowla fasoli - dziennik obserwacji (PDF, 5 stron) - opis doświadczenia, tabela na czternaście dni, karta dzienna do rysowania i cykl rozwoju do uzupełnienia datami. Przygotowany pod dwutygodniową obserwację.
- Dziennik obserwacji - wersja uniwersalna (PDF, 2 strony) - okładka z miejscem na temat i karta dzienna. Nadaje się do dowolnej obserwacji, nie tylko fasoli.
Obie wersje można drukować wielokrotnie. Karta dzienna jest pomyślana tak, żeby wydrukować ją tyle razy, ile dni trwa obserwacja.

Dziennik obserwacji

Kastor uprawia fasolę

Karty trójdzielne - rozwój fasoli
Przebieg dzień po dniu
Dzień 1
Rozpoczynamy od przygotowania pojemnika z wodą, na którym montujemy gazę i układamy kilka nasion fasoli (będziemy potrzebować ich więcej do dalszych eksperymentów). Czekamy, aż fasolki wypuszczą kiełki, tymczasem zabieramy się, za stworzenie pierwszego rysunku do naszego dziennika obserwacji. W tym celu kupiłam białą kalkę i przycięłam do rozmiaru kart, następnie przyczepiłam małymi binderami, a syn miał za zadanie wykonać rysunek. Wykonany rysunek wklejamy do dziennika obserwacji.

Dzień 1 - namoczenie nasion

Dzień 2 - pęcznienie nasion
Dzień 2
Sprawdzamy, jak się mają nasze fasolki i obserwujemy ich pęcznienie. Wykonujemy kolejny rysunek oraz pracujemy z kartami. Ta praca przybiera różne formy. Na przykład układamy karty z podpisami, a potem dopasowujemy karty bez podpisów i podpisy. Tusiek jeszcze nie czyta, więc to ja odczytuję podpisy, a on je dokłada w odpowiednie miejsca. Układamy karty w odpowiedniej sekwencji, a także gramy w memo.

Dopasowywanie kart

Dopasowywanie podpisów

Gra w memo
Dzień 3
Fasoli spuchły, część z nich wypuściła ma tylko pękniętą łupinę, u innych pojawiają się już kiełki. Uzupełniamy kolejną kartkę dziennika.

Dzień 3 - kiełkowanie nasiona

Dziennik obserwacji kalkowanie
Dzień 4
Część fasolek ma już kiełki. Tu nasza pierwsza obserwacja, że mimo podobnych warunków, fasolki kiełkują z różnym tempie. Przekładamy kiełkujące nasiona do 7 słoiczków. Trzy z nich opisujemy: bez wody, bez światła i podlewane wodą z solą. Do czterech pozostałych przekładamy nasiona, ale w różnym ułożeniu. Teraz musimy pamiętać, żeby to podlewać. Wykonujemy kolejny rysunek i wklejamy go do dziennika obserwacji.

Dzień 4 - przenosiny do słoików

Dziennik obserwacji z kartą
Dzień 5
Nasiona powoli wypuszczają korzenie, czekamy jednak z wykonaniem kolejnego rysunku, do czasu aż będą trochę bardziej widoczne. W międzyczasie czytamy o tym, jak Kastor uprawia swoją fasolę.
Dzień 6 i 7
Zaczyna być widoczne, jak różne warunki wypływają na rozwój rośliny. Ta nie podlewana, zaczyna zasychać. Ta bez światła wypuszcza korzenie, ale są one dużo bardziej blade, a ta podlewana wodą z solą zaczyna ciemnieć. W kolejnym dniu fasolki zaczynają wypuszczać łodygi, widać już wyraźnie, że te które były ułożone kiełkiem w dół muszą się dużo bardziej napracować, aby łodyga zaczęła wzrastać ku górze. Fasola podlewana wodą z solą wyraźnie się psuje.

Dzień 6 - wypuszczanie korzenia

Dzień 7 - wzrost łodygi i liścieni
Dzień 8 i 9
Nasiona, które były włożone korzystnie dla roślin, są wyraźnie wyższe niż pozostałe. Fasola trzymana w ciemności także sobie radzi, chociaż łodyga jest żółta. Uzupełniamy nasz dziennik o kolejny rysunek.

Dzień 8 - dalszy wzrost rośliny

Dzień 9 - obserwacja wzrostu w różnych warunkach
Dzień 11
Przesadzamy do doniczki rośliny, które już są duże i za chwilę będą potrzebować podpórek, niestety przetrwały tylko trzy, bo jedna złamała się pod swoim ciężarem. Fasola, która była pierwotnie w ciemności, po wyciągnięciu z szafki szybko nabiera zielonego koloru (to ta w słoiku). Fasola bez wody i ta, która dostawała sól, wypadły z eksperymentu.

Dzień 11 - przesadzenie do ziemi
Zakończenie
Bardzo bym chciała napisać, że dotrwaliśmy do etapu kwitnienia i zbiorów, niestety musieliśmy wyjechać na kilka dni, a osoba która się opiekowała naszymi roślinami przesadziła z wodą. Co też było ciekawym doświadczeniem, bo pokazało, że nadmiar wody potrafi zniszczyć rośliny. Natomiast nadrobiliśmy to trochę u dziadków, gdzie Tusiek po zobaczeniu grządki fasoli, spokojnie orzekł, że to etap zawiązywaniu strąków :).
Inspiracje
Główną inspirację do przeprowadzenia tego eksperymentu czerpałam z bloga Bajdocja.
Karty tym razem nie są DIY, ale profesjonalne, a otrzymaliśmy je od Różowej Wieży (rozowawieza.pl). Wzór dziennika obserwacji jest do pobrania dla subskrybentów newslettera.

Karty trójdzielne - rozwój fasoli




