Wszystkie

Nasze, Półki 2016, Wszystkie

Czerwiec 2016 – Nasze Domowe Montessori

Czerwiec 2016 w Krakowie mija pod znakiem upałów, przynajmniej tak czuję ostatnie dni, po południu gdy jestem zmuszona wyjść z domu mam kłopoty z oddychaniem. Na szczęście w domu udaje mi się póki co utrzymywać znośną temperaturę, bo w innym przypadku chyba bym nie była w stanie myśleć. Myśli moje krążą teraz głównie wokół sklepu, więc w tym miesiącu na półkach średnio z nowościami. Umiejętności praktyczne U mojego synka z ubieraniem się nie jest źle, opanował zakładanie majtek, spodni oraz zakładania i zapinania butów…

Podziel się

continue reading

Nasze, Przygody z książką, Wszystkie

Elżbieta Wasiuczyńska

Elżbieta Wasiuczyńska to jedna z moich ulubionych ilustratorek, a przygodę z nią zaczęłam dużo wcześniej niż moje dziecko pojawiło się na świecie, a to za sprawą kalendarzy z Panem Kuleczką. Siostra miała wtedy małe dzieci i kalendarz kupiła, a ja po jego zobaczeniu się w nim zakochałam. Co roku, już w grudniu szukam go w księgarniach i po otrzymaniu od razu dokonuję wpisów ważnych dat i przyklejam dołączone naklejki. To taka moja mała przyjemność. Pan Kuleczka Naturalne było więc dla mnie, że gdy dziecko zawitało…

Podziel się

continue reading

Nasze, Półki 2016, Wszystkie

Maj 2016 – Nasze Domowe Montessori

Wpisy z kategorii Naszego Domowego Montessori publikowane były do tej pory w połowie miesiąca, jednak ostatnio nadmiar innych obowiązków oraz niemoc twórcza sprawiła, że długo ociągałam się z napisaniem tego tekstu. W końcu doszłam do wniosku, że skoro wpisy dotyczą konkretnych miesięcy, to wpisy będą pojawiać się w ostatnim tygodniu. Pomoce oczywiście przygotowałam wcześniej, zdjęcia też były robione na bieżąco, a ja tekst piszę na ostatnią chwilę ;). Z przygotowaniem przeze mnie pomocami jest ten problem,…

Podziel się

continue reading

Nasze, Przygody z książką, Wszystkie

Edukacyjne książki z naklejkami

Książki z naklejkami dla niektórych radość, dla innych zmora ;). Ja nie jestem ich fanką, bo uważam że to takie dawanie dziecku gotowego rozwiązania nie pobudza zbytnio jego kreatywności. Postanowiłam jednak zrobić mały wyjątek. Książki te zobaczyłam kiedyś w osiedlowym sklepie i zwróciło moją uwagę to, że naklejki te, to nie cukierkowe rysunki, tylko rzeczywiste fotografie roślin i zwierząt. Oczywiście nie kupiłam ich od razu tylko sprawdziłam w domu tańsze źródło. Księgarnia niePrzeczytane już nie raz pozwoliła…

Podziel się

continue reading

Dla najmłodszych, Materiały, Wszystkie

Montessori dla malucha

Przeglądając różne grupy tematyczne, często widuję zapytania, jakie zabawki/ pomoce Montessori dla malucha są najlepsze. W książkach Marii Montessori nie ma zbyt wiele o pomocach poniżej 3 roku życia, a jej pogląd na temat tego okresu świetnie oddaje stwierdzenie “cała tajemnica leży w dwóch słowach: mleko i miłość”* my jednak jako rodzice pragniemy dla naszych dzieci tego, co najlepsze i posiadając wiedzę odnośnie tego, że pierwsze trzy lata dziecka…

Podziel się

continue reading

Matematyka, Materiały, Wszystkie

Belki numeryczne – Zrób To Sam

Belki numeryczne to kolejna pomoc Montessori, którą postanowiłam opisać pod kątem tego w jaki sposób wykonać ją samodzielnie w domu. Wykonanie jej jest bardzo zbliżone do tego, co opisałam już przy czerwonych belkach. Przy okazji robienia czerwonych belek zakupiłam więcej materiału, niestety jak to w życiu często bywa, brakło mi czasu na ich przygotowanie, dlatego na zdjęciach zobaczycie belki przygotowane przez moją siostrę. Czerwone belki miały za zadanie zaznajomić dziecko z pojęciami…

Podziel się

continue reading

Nasze, Przygody z książką, Wszystkie

Krakowski rynek

“Krakowski rynek dla chłopców i dziewczynek” to tytuł książki, z którą odbyliśmy wycieczkę w ramach Przygody z książką. Muszę powiedzieć, że udział w projekcie wpływa na rozwój mojej kreatywności. Książka leżała już jakiś czas w naszym domu, a gdy usłyszałam, że w sobotę ma być pogodnie, postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym i wybrać się do centrum. Jednocześnie chciałam, mając taką możliwość, jako mieszkaniec Krakowa, pokazać zarówno książkę, jak też to, co ona opisuje. Krakowski rynek to miejsce, które…

Podziel się

continue reading

Teoria, Vademecum, Wszystkie

Vademecum – Karty Montessori

Karty Montessori coraz częściej pojawiają się w moich wpisach i udostępniam Wam te stworzone przez siebie. Moja wiedza jednak na ten temat jest trochę chaotyczna. Czas więc, aby zająć się tematem i uporządkować tę wiedzę zarówno dla siebie, jaki i dla Was. Zaznaczam tutaj, że nie mam wiedzy fachowej, czerpię ją z tego, co znalazłam w sieci. Aspekty techniczne: Rozmiar kart to coś, co sprawia mi problem. Na stronach anglojęzycznych, na których znajduję darmowe karty…

Podziel się

continue reading

Nasze, Półki 2016, Wszystkie

Kwiecień 2016 – Nasze Domowe Montessori

Nie wszystko się zmieniło na naszych półkach na kwiecień, jednak jestem z siebie bardzo dumna – po raz pierwszy udało mi się tak konkretnie podążyć za zainteresowaniem Tuśka. Zwykle jest tak, że ja sobie wymyślę jakiś temat, robię do niego pomoce, a one leżą na półce i się przez cały miesiąc kurzą. Tym razem obmyślałam, co zorganizować w ramach edukacji przyrodniczej, był więc pomysł pójścia na wyprawę w celu poszukania wiosny lub przygotowanie kart z częściami ciała. A tymczasem…

Podziel się

continue reading

Inspiracje, Przyroda, Wszystkie

Jak zrobić kryształy w domu

Ręka w górę, kto nie robił w czasach swojego dzieciństwa doświadczenia z obserwacją, jak powstają kryształy soli. Ja pamiętam do tej pory to doświadczenie na równi z hodowlą ziarenka fasoli, co jak dla mnie jest doskonałym dowodem na to, że to co robiłam samodzielnie w formie eksperymentu zapadło mi w głowie najmocniej w porównaniu do całej wiedzy książkowej, którą zdobyłam przez szereg lat spędzonych w szkole. W czasach, gdy ja byłam dzieckiem, sól w sklepach była i raczej trudno było eksperymentować z czymś…

Podziel się

continue reading

Inspiracje, Przyroda, Wszystkie

Ogródek dla dzieci w domu

Od kilku dni w kalendarzu wiosna, więc ogarnia mnie chęć na prace w ogródku. Szumnie się to u mnie nazywa, bo dysponuję jedną rabatką na trawniku przed oknem. Daje mi to jednak okazję do pójścia i pogrzebania trochę w ziemi. Mieszkamy w bloku, ale i tak jest u nas specyficznie, bo nie wynajmujemy firmy dbającej o zieleń, tylko wszystko robimy sami w ramach relaksu. Jeszcze przed świętami wielkanocnymi większą grupą posprzątaliśmy teren wokół bloku i wyzbieraliśmy śmieci, które po zimie bardzo raziły. Moja rabatka przed oknem…

Podziel się

continue reading